sobota, 08 kwiecień 2017 02:43

Dziwna zmiana

Napisane przez Kuba
Październik 2015 r. miał być wyjątkowym miesiącem dla mojej żony i dla mnie. Dokładnie trzy lata temu powiedzieliśmy sobie sakramentalne „Tak”. Dzisiaj stoimy naprzeciw siebie w gmachu budynku, gdzie „władzę” sprawuje ślepa Temida.
 
Oboje walczymy o sprawiedliwość, przy czym dla każdego z nas słowo to ma zupełnie inne znaczenie. Z jednej strony pojawia się ucieczka, porzucenie, zapomnienie, nowe „lepsze” życie, z drugiej – nadzieja, miłość, wierność...
 
Śmieci
 
Pierwsze racjonalne pytanie, które przychodzi każdemu do głowy, brzmi: dlaczego? Jaki jest powód tego, że zakochani tak szybko od siebie odchodzą? Dlaczego jeszcze szybciej znajdują sobie nowego partnera? Zwyczajne wyjaśnienia rozejścia się ich dróg są następujące: zdrada, patologia, przemoc, alkoholizm, wypalenie, homoseksualizm jednego ze współmałżonków.
 
W moim przypadku żadna z powyższych sytuacji nie miała miejsca. W obliczu kryzysu, niekiedy kłótni i monotonii życia codziennego, chętni na zmiany i wszelką pomoc, postanowiliśmy zasięgnąć pomocy psychoterapeuty, a później psychologa. Efekt naszego wyboru oddaje puenta – słowa pewnego jezuity, u którego zasięgnąłem rady: Jeśli pomocy szukamy na śmietniku, a nie u Boga, to znajdujemy śmieci.

Kiedy po raz drugi w nasze małżeństwo zawitał kryzys, postanowiliśmy – jak za pierwszym razem – skonsultować się z osobą, która nam pomogła za pierwszym razem. Była to miła, wierząca, pełna nadziei psychoterapeutka.

Muszę przyznać, że kiedy po raz pierwszy usłyszałem od mojej małżonki propozycję rozmowy z psychoterapeutą, byłem tym bardzo zniesmaczony. Moje zdanie na temat pomocy psychologa czy psychoterapeuty było bardzo negaty wne. Czytałem liczne komentarze m.in. w Internecie. Na ich podstawie wyrobiłem sobie zdanie, że pomoc psychologa czy psychoterapeuty może tylko zaszkodzić.

Ostatnio zmieniany czwartek, 13 kwiecień 2017 15:39

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Nowość!

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 36 pozycji


Powered by JS Network Solutions