czwartek, 02 maj 2013 07:23

"Satanistyczny" król w Warszawie

Napisał
Satanistyczny wokalista ma wystąpić na zaproszenie polskiej firmy fonograficznej Metal Mind Productions, specjalizującej się w popularyzacji muzyki metalowej. Reklamowany jest jako legenda heavy metalu, a jego polski koncert – jako wielki powrót jednego z najbardziej kontrowersyjnych muzyków na świecie i jego pierwsza trasa od ponad sześciu lat. Zapowiadane jest także spektakularne show, które King Diamond ma przywieźć ze sobą do Polski. pisze Grzegorz Kasjaniuk

 

Muzyka to dziedzina, która jest mocno adaptowana przez kamuflujące się zło, udające ateizm. Horror show. Jeżeli nawet prezentowany w uzyce satanizm ma charakter komiksowy, a muzycy to bohaterowie horrorów i makabresek, nie oznacza to, że wszyscy mrużą do siebie oko, bo to tylko zabawa. Wielu odbiorców satanistycznych grup muzycznych wyznaje, że nie wierzy w diabła, a ich satanistyczne gesty i słowa to tylko alternatywa dla chrześcijaństwa. Nie wszyscy odprawiają czarne msze, uprawiają magię czy stawiają tarota. Deklarują się jako fani i zawieszają na ścianach plakaty swoich diabolicznych idoli. Tam Szatan wchodzi w podprogowym przekazie. Po co ma się ujawniać, skoro skutecznie działa, negując swoje istnienie?

 

Są jednak muzycy, którzy bezpośrednio deklarują przynależność do Szatana, zarówno w wizerunku, codziennym życiu, jak i w śpiewanych tekstach. Na ich czele stoi Duńczyk Kim Bendix Petersen, który przybrał sceniczny pseudonim King Diamond. Nazywany jest „królem muzycznego horroru”, a każdy lubi trochę się bać. Czemu więc nie wejść na chwilę do zamku Drakuli?

 

Jednak to nie kino. Spośród wszystkich zespołów propagujących satanizm najbardziej destrukcyjna jest muzyka wykonywana właśnie przez Kinga Diamonda...

 

 

Ostatnio zmieniany piątek, 04 wrzesień 2015 15:52
Grzegorz Kasjaniuk

redaktor, dziennikarz i publicysta muzyczny


Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • Uwielbiany przez parafian i wiernych z całej Polski ks. Michał Olszewski już od małego chłopca miał ambicję, aby zostać kimś ważnym. Tak, jak większość młodzieńców w jego wieku początkowo zajął się uprawianiem sportu, w tym sztuk walki. W tym ostatnim osiągnął duży sukces - czarny pas. Powołanie kapłańskie poczuł nieco później, przystąpił do sakramentu i jak sam twierdzi, porzucił ścieżkę zła. Skończył właśnie ósmą klasę, kiedy na pielgrzymce do Częstochowy poznał osoby duchowe, które zainspirowały go do zmian. Był to pamiętny rok 1997, kiedy Polskę nawiedziła klęska żywiołowa - powódź. Dzisiaj uzdrawia wiernych przed modlitwę i spowiedź. 

    Ksiądz Michał Olszewski bardzo chętnie dzieli się swoimi przemyśleniami dotyczącymi sytuacji wiernych w dobie koronawirusa. Według duchownego ta nowa zastała rzeczywistość jest wielką próbą dla katolików na całym świecie. W te dni warto na nowo postawić sobie pytania dotyczące swojego posłuszeństwa wobec Boga i kierować się miłością do bliźniego. Podkreśla również, że najważniejsze jest troszczenie się o zdrowie własne i swoich najbliższych oraz porzucenie egoizmu.

  • założyciel wspólnoty kontemplacyjnej Słudzy Ducha Pocieszyciela, profesor teologii na KUL, rekolekcjonista propagujący nabożeństwo do Ducha Świętego

  • teolog biblista i filolog klasyczny, pracownik
    Instytutu Kulturoznawstwa KUL

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem