niedziela, 02 październik 2016 22:26

Chrześcijanin nie akceptuje kultu śmierci

Napisał

Z ks. dr. Karolem Starczewskim, byłym egzorcystą, rozmawia dr Paweł Sokołowski

Jak długo pełnił Ksiądz posługę egzorcysty?

Przez cztery lata do 2014 r. Posługiwałem na terenie diecezji kieleckiej i archidiecezji lubelskiej. Zaczęło się od przypadku pewnej dziewczyny, u której manifestacje rozpoczęły się w trakcie odmawiania różańca. Potrzebowała pomocy duszpasterskiej, a szczególnie egzorcystycznej.

Sama doszła do tego, że potrzebuje pomocy egzorcysty?

Okazało się, że miała już przez długi czas problemy duchowe. Z późniejszego rozeznania na modlitwie i po konsultacjach z egzorcystą ks. Józefem Sarzyńskim poznaliśmy, że to nie jest zwykłe opętanie, tylko opętanie ekspiacyjne. Pisałem o tym przypadku w „Miesięczniku Egzorcysta” („Za dzieci i kapłanów”, nr 6, 2013, s.  0-13). Dziewczyna tę ekspiację przyjęła w intencji dzieci nienarodzonych oraz kapłanów.

Czy oprócz tego przypadku były inne?

Tak, było kilka lub kilkanaście. Modlitwy czasami sprawowaliśmy praktycznie kilka godzin dziennie.

A w jakim wieku zgłaszali się potrzebujący pomocy?

Przede wszystkim były to osoby młode, w zdecydowanej większości kobiety. Bodaj jeden lub dwóch mężczyzn.

Dlaczego przeważają kobiety?

W moim przekonaniu dlatego, że kobieta ma bardzo wrażliwe serce i stąd łatwiej je zranić. Poza tym osoby bardziej wrażliwe są bardziej podatne na działanie Złego.

Mężczyzna jest bardziej gruboskórny?

Jest typem człowieka, który uważa, że sam musi sobie poradzić. Po pomoc zwróci się dopiero wtedy, gdy sytuacja naprawdę będzie dla niego trudna.

Aby nastąpiło opętanie, człowiek musi się zwrócić do szatana…

Oczywiście, żeby nastąpiło opętanie musi być wyrażona zgoda. Wśród kilku przypadków, z którymi miałem do czynienia, były to cyrografy. Demon obiecywał np. posiadanie wiedzy tajemnej w zamian za oddanie się mu. Pewna dziewczyna trzykrotnie podpisała cyrografy, ponieważ chciała posiadać wiedzę tajemną i pieniądze, ale też pragnęła miłości matczynej. Lecz nie było ani matczynej miłości, ani pieniędzy. Jedyne, co przyszło, to poznanie wewnętrzne stanu duchowego innych osób. Towarzyszyła temu jednak niechęć do rzeczy świętych. Dziewczyna nie mogła wejść do kościoła, brzydziła się świętych obrazów, nie mogła patrzeć na krzyż itd. Kiedy zorientowała się, w co tak naprawdę znów wdepnęła, zaczęła szukać pomocy egzorcysty.

Ostatnio zmieniany wtorek, 04 październik 2016 20:22
dr Paweł Sokołowski

teolog, historyk, redaktor


Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • historyk sztuki, publicysta,
    interesuje się stykiem
    obszarów teologii, historii
    i kultury

  • fizyk, filozof nauki, członek Science and Religion Forum oraz The British Society for the History of Science

  • publicysta, autor książek o tematyce religijnej, redaktor naczelny serwisu rodzinnego portalu Opoka.pl

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem