środa, 02 grudzień 2015 17:42

Demony Astroligii

Napisane przez

Będziesz cudzołożnikiem, bo taka jest twoja Wenus; będziesz zabójcą, bo taki jest twój Mars. Zatem zabójcą jest twój Mars, a nie ty. Wenus jest cudzołożna, a nie ty. Bacz, żebyś ty nie został potępiony zamiast Marsa czy Wenus (święty Augustyn).

Od tysięcy lat ludzie różnych kultur dostrzegali na rozgwieżdżonym niebie wielorakie kształty i w swej wyobraźni łączyli je w formy zwierząt. Z czasem zaczęto szukać zależności między gwiazdami i planetami a życiem każdego człowieka. Doszukiwano się wpływu konkretnego układu ciał niebieskich na losy ludzi. Mimo że od tamtego czasu minęły tysiące lat, a współczesna nauka poczyniła ogromne postępy w badaniu Kosmosu, nie przeszkadza to wielu ludziom wierzyć w horoskopy.

Rządzą planety czy pogańskie bożki?

Na płaszczyźnie duchowej wiara w horoskopy (i inne zabobony) stanowi najcięższy grzech przeciwko pierwszemu przykazaniu Bożemu (por. Wj 20, 3). Dlaczego tak surowa i zdecydowana jest ta ocena? Przecież współcześnie horoskopy przedstawia się jako niewinną zabawę lub nieszkodliwą ciekawostkę… Tak naprawdę myślimy o pogańskich bożkach, kiedy mówimy o wpływie planet. Ich nazwy wzięto bowiem z mitologii. Nadano im imiona pogańskich bóstw, np. czwarta planet od Słońca dostała imię pogańskiego boga wojny Marsa. Podobnie najjaśniejsza planeta Układu Słonecznego otrzymała imię bogini płodności i urody Wenus. Tymczasem pogańskie bożki to demony (por. Pwt 32, 17; Ps 106, 36-37).

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 55 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions