poniedziałek, 03 sierpień 2015 16:48

Długa droga do uwolnienia

Napisał

    Kiedy pewnego razu o. Gabriele Amorth modlił się nad opętanym mężczyzną, zły duch manifestował swą obecność. Ojciec Gabriele zapytał: Kiedy z niego wyjdziesz? Demon odpowiedział: Nigdy! – Dlaczego? Zły duch odparł: Bo za mało się starasz.

 

     Kilka razy zdarzyło mi się asystować podczas egzorcyzmu odprawianego przez o. Gabriele’a Amortha, znanego włoskiego egzorcystę. Nigdy nie zapomnę mężczyzny, który od 14 lat był opętany. Powyższy dialog miał miejsce podczas egzorcyzmowania tego właśnie człowieka.

 

Interwencja św. Charbela

Zapytałem później o. Gabriele’a o znaczenie słów demona. Egzorcysta odpowiedział: Muszę więcej pościć i modlić się. Potem poprosił mnie, abym pomodlił się modlitwą za wstawiennictwem św. Charbela Makhloufa, by Pan Jezus wysłuchał naszych próśb i oczyścił opętanego z obecności Złego. Podczas mojej modlitwy był także obecny egzorcysta z okolic Neapolu oraz polski ksiądz redemptorysta. Nagle egzorcyzmowany mężczyzna zaczął krzyczeć: Wynoś się stąd, Charbelu! Wszyscy spojrzeliśmy na siebie, a Zły krzyczał dalej, zwracając się tym razem do o. Amortha: Wszystko ci powiem, niech tylko on wyjdzie! Kiedy modlę się nad osobami zniewolonymi, coraz częściej zadaję sobie pytanie o to, jak wielkim cierpieniem jest być dotkniętym obecnością zła. Równocześnie rozważam inne zagadnienie: jak wielką tajemnicą i – można rzec – wielkim misterium jest czas oraz miejsce uwolnienia danego człowieka, jego powrotu do pełnej wolności! To Jezus wciąż mówi: Wyjdź z niego! To On wciąż wydaje rozkaz. I wtedy następuje cud pełnego uwolnienia. O ten cud trzeba bardzo gorąco się modlić. Trzeba również starać się ofiarować Bogu wiele wyrzeczeń.

 

Opętanie w Afryce

Dwa lata temu poznałem ok. 60-letnią kobietę. Mieszkała na południu Włoch. Przyprowadził ją do mnie znajomy ksiądz, abym się nad nią pomodlił. Podczas modlitwy obecny był także ks. Paolo Cecere. Gdy zbliżyłem się do niej i rozpocząłem modlitwę, nastąpiła wielka manifestacja złego ducha. Przez niewiastę demon wypowiadał słowa w wielu językach, zwłaszcza po niemiecku. Rozległ się krzyk przerażenia, a z Concettą (tak miała na imię) zaczęły się dziać różne rzeczy. Wykonywała np. ruchy ciałem, jakby była gwałcona. Była przerażona. Dopiero po pewnym czasie opowiedziała  mi swoją historię:

Ostatnio zmieniany piątek, 04 wrzesień 2015 17:11
ks. Jarosław Cielecki

Pochodzi z parafii Niegowić. Jest dyrektorem agencji informacyjnej Vatican Service News w Rzymie. Jako dziennikarz brał udział w pielgrzymkach Jana Pawła II i Benedykta XVI, wchodząc w skład Volo Papale. Jest autorem kilku książek i filmów dokumentalnych oraz założycielem i opiekunem charyzmatycznych grup modlitewnych we Włoszech, którym patronuje bł. Jan Paweł II. Był bliskim współpracownikiem śp. bpa Pavla Hnilicy. Obecnie jest jednym z najbliższych współpracowników kard. Ivana Diasa, byłego prefekta Kongregacji Ewangelizacji Narodów i Krzewienia Wiary.

Najnowsze od ks. Jarosław Cielecki

1 komentarz

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 55 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions