środa, 01 kwiecień 2015 13:44

Wygrać za wszelką cenę

Niektóre popularne gry komputerowe pełne są satanistycznej i okultystycznej symboliki. Wprowadzając w nieznane wymiary duchowe, stają się prawdziwą szkołą magii. Niestety, ich użytkownicy przeważnie nie zdają sobie z tego sprawy.

 

Nie jest tajemnicą, że treści promowane przez niektóre gry komputerowe w coraz większym stopniu nasączone są antywartościami. Demoralizują one oraz dezorganizują świat wartości pozytywnych, a przez to narażają dzieci i młodzież na społeczne wykolejenie i uwikłanie w praktyki okultystyczne. O ile problem występowania przemocy w grach komputerowych od dłuższego czasu dyskutowany jest przez media oraz środowiska uniwersyteckie i wychowawcze (zresztą słusznie), o tyle kwestie obecności w nich treści o charakterze magicznym, okultystycznym i antyreligijnym zdają się być marginalizowane. Wirtualna rozrywka z coraz większym wyrafinowaniem promuje przemoc okraszoną bogatą symboliką okultystyczną, a także wprowadza gracza w wątki fabuły odwołujące się do magii i czarów. W grach komputerowych na porządku dziennym są znaki spotykane w różnych grupach satanistycznych, np. pentagram, odwrócony krzyż, ołtarz, mroczne kaplice, trupie czaszki, szkielety i mroczne mogiły.

 

Przemoc i okultyzm

 

Idee przemocy i okultyzmu promuje gra o wymownym tytule „Dark Messiah of Might and Magic”. Gra stanowi swoistą satyrę na przekonania religijne. Słabą stroną gry – jak dowiadujemy się z recenzji, zamieszczonej na portalu poświęconym grom – jest ograniczona możliwość stosowania okultystyczno-magicznych technik w celu eliminacji przeciwników. Fakt ten rozczarowuje wielu graczy, dla których samo zabijanie stało się nudne. Ponieważ gra zdecydowanie promuje rozwiązania siłowe, gracz nie ma motywacji do stosowania zaklęć magicznych, które wizualnie – od strony graficznej – urozmaicają grę. Te „słabe” strony gry sprowadzają się do tego, że zabijanie niektórych przeciwników jest nieopłacalne, bo nie przynosi pożądanych punktów doświadczenia. Są „na szczęście” także „mocne” strony, jak możliwość zabijania przeciwników na różne sposoby i przyglądania się ich umieraniu.

Ostatnio zmieniany piątek, 04 wrzesień 2015 17:04
Ks. dr Mariusz Gajewski

filozof, demonolog, znawca problematyki sekt i okultyzmu

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions