piątek, 04 lipiec 2014 22:41

Fatima - tajemnica i cierpienie

Napisał

 

Pisanie książek o fatimskich objawieniach i tajemnicach wydaje się być zajęciem jałowym. Napisano już naprawdę miliony słów na ten temat. Biorąc zatem do ręki książkę Cristiny Siccardi „Tajemnica Fatimy i cierpienie Kościoła”, zastanawiałem się, czy nie jest to aby marnowanie czasu. Po skończonej lekturze mogę uczciwie stwierdzić, że nie.

 

Książka ma trzy różne wymiary. Pierwszym jest dosyć wartko tocząca się opowieść o trójce małych dzieci spotykających na pastwisku osoby w bieli, które okazują się aniołami i Rodzicielką Boga. Niby historia jest powszechnie znana, ale pokazana na nowo, z inaczej rozłożonymi akcentami, staje się jakby inną opowieścią. Czytamy nie tylko o dzieciach i ich wierności, ale także o braku zaufania ze strony rodziny, otoczenia oraz przedstawicieli Kościoła, o wrogości władz i prasy, czy wreszcie o płytkim uwielbieniu ze strony „tłumów”.

 

Ale jest i drugi wymiar – historia objawień maryjnych, w które wpisują się spotkania pastuszków z Fatimy. Autorka wskazuje, że były one zapowiadane przez szereg innych objawień. Poznajemy życie Małgorzaty Sabaudzkiej, średniowiecznej mistyczki, której wizje zapowiadały objawienia fatimskie. Można śmiało powiedzieć, że staje nam przed oczyma cały wielki plan przygotowania wiernych do poznania tajemnic fatimskich. Z całą pewnością warto przejść tę drogę, jeżeli chcemy na nowo – lub po raz pierwszy – poznać historię o tym, jak Matka Boga prosiła dzieci, aby przekonały cały świat, że modlitwa może nam pomóc w walce ze złem.

 

Trzeci wymiar dotyczy tego, co niektórzy autorzy nazywają „czwartą tajemnicą fatimską”. Jak powszechnie wiadomo, dwie pierwsze tajemnice zostały ujawnione bardzo szybko, a o przekazaniu trzeciej zadecydował św. Jan Paweł II. Wkrótce jednak pojawiły się głosy, że nie są to jeszcze wszystkie treści objawienia z Portugalii.

 

Przyczyniły się do tego także słowa Benedykta XVI, iż prorocka misja Fatimy nie jest jeszcze zakończona. Tym śladem idzie autorka książki. Jednakże nie epatuje zapewnieniami, że oto wyjaśniła tajemnice Fatimy do końca. Wręcz przeciwnie. Nie chcę zdradzać zasadniczego przesłania książki – ale droga do zrozumienia wielkiej nauki wynikającej z objawień fatimskich jest żmudna, a lektura pracy Cristiny Siccardi tak naprawdę rozpoczyna drogę duchową.

 

Warto na nią wejść, choćby tylko poprzez tę książkę. Dlaczego? Ponieważ stajemy wobec jednej z największych tajemnic naszego świata: tajemnicy cierpienia, które z powodu doświadczeń XX wieku oraz czasów współczesnych stało się jednym z podstawowych zagadnień. „Tajemnica Fatimy i cierpienie Kościoła” wskazuje, że nie zostaliśmy w tej konfrontacji pozostawieni sami. Cierpienia Jezusa, Jego Matki i Kościoła odczytane w kontekście słów wypowiedzianych w imieniu Boga w Fatimie wskazują nam, czym jest prawdziwa pokusa duchowa i w jaki sposób należy ją przezwyciężyć.

 

Cristina Siccardi, „Tajemnica
Fatimy i cierpienie Kościoła”,
Kraków 2014. Książka wydana
przez wydawnictwo Esprit
w miękkiej oprawie,
ma 392 strony. 
Ostatnio zmieniany piątek, 04 lipiec 2014 22:47
Juliusz Gałkowski

historyk sztuki, publicysta, bloger

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 59 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions