sobota, 22 marzec 2014 22:10

Droga

Napisał

 

 

 

Z wielkim uczuciem dla najukochańszej Polski i dla wszystkich Polaków, którzy będą czytać to wydanie Drogi.

Rzym, Wielkanoc 1969 roku.

Josemaría Escrivá de B.

 

 

Przyglądając się publikacjom w polskich mediach na temat świętego prałata i Opus Dei – mamy pewność, że większość dziennikarzy o tej książce nawet nie słyszała. A szkoda. Może nie powstawałyby tak kompromitujące artykuły, jak w pewnej gazecie codziennej, która promując ideologię gender, postanowiła uderzyć w działalność formacyjną Opus Dei. Dziennikarze nie wiedzą albo nie chcą wiedzieć, że już w latach 30 Josemaría Escrivá zachęcał kobiety do pracy apostolskiej w Bożym Dziele. Kobieta i mężczyzna ma swoje naturalne obowiązki i ponosi odpowiedzialność nie tylko za swoje czyny, ale i za funkcjonowanie wspólnot: domowych, rodzinnych, społecznych. O czym pisze w omawianej publikacji między innymi tak:

 

  • Kobieta jest mocniejsza od mężczyzny i wierniejsza w godzinie cierpienia - Oto Maria Magdalena i Maria Kleofasowa i Salome! Z gronem dzielnych kobiet, takich jak te, mocno zjednoczonych z Matką Bolesną, jakże wielkiego dzieła wśród dusz można by dokonać w świecie!

 

Dlatego warto sięgać do źródeł. Nawet nie po to, żeby zadać kłam tej fałszywej trosce o los kobiet, która de facto jest ich zniewoleniem, lecz inaczej nazwanym, ale dla pożytku swojego i najbliższych. Droga jest książką, którą mogą czytać wszyscy. Razem i oddzielnie. W ciszy i na głos. Nie należy jej jednak czytać na jeden raz. Nad każdym punktem (bo taka jest systematyka) można się pochylać oddzielnie. Niektóre są ze sobą powiązaną i wynikają z siebie. Droga jest podzielona na 46 rozdziałów, które dotyczą m.in. modlitwy, pokuty, formacji, miłości Boga, Kościoła, walki wewnętrznej, pracy apostolskiej, rzeczy ostatecznych.

 

W tych krótkich zdaniach jest morze głębi. Z pozoru wydają się takie oczywiste, dlaczego wcześniej na to nie wpadliśmy? Dlaczego dopiero teraz możemy powiedzieć sobie: „Prawda, wiedziałem!”. Tylko, czy naprawdę chciałem o tym wiedzieć i pamiętać? Moglibyśmy nawet o nich pamiętać, a nie praktykowaliśmy? Dlaczego? Nie zdawaliśmy sobie sprawy z konsekwencji, które tak dokładnie są opisane przez św. Josemarię?

 

W wielu miejscach pisze o „rzeczach małych”, od podejścia do których zależy, to jak będziemy w życiu postępować w sprawach „większych”. Wyciągajmy wnioski z błędów popełnionych wczoraj, ale nie rozpamiętujmy ich bez końca, bo już jest „teraz” i na tym musimy się skupić, bo nie wiemy, co będzie jutro. Każdy dzień przeżywajmy tak, jakby był naszym ostatnim.

 

Oto kilka przykładów:

 

  • Jeśli nie masz planu życia, nigdy nie będziesz osobą uporządkowaną
  •  
  • Najpierw modlitwa, potem pokuta, dopiero na trzecim miejscu - daleko „na trzecim miejscu” - działanie.
  •  
  • Pomyśleć, że dla przyjemności  jednej chwili, która pozostawiła w tobie osad żółci i goryczy, zgubiłeś drogę.
  •  
  • Świat podziwia jedynie ofiarę wystawioną na pokaz, ponieważ nie zna wartości ofiary ukrytej i cichej.
  •  
  • Nie rozumiem, jak możesz nazywać się chrześcijaninem, prowadząc życie bezużytecznego lenia - Czy zapomniałeś o wypełnionym pracą życiu Chrystusa?
  •  
  • Posłuchaj mnie, ty, pogrążony po uszy w nauce: cała twoja nauka nie może zaprzeczyć prawdzie o działaniu szatana. Moja Matka, Kościół Święty, od lat każe kapłanom codziennie u stóp ołtarza wzywać św. Michała „contra nequitiam et insidias diaboli” - przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha. Jest to również godne pochwały i nabożeństwo prywatne.

 

Jest to książka, do której na pewno jeszcze nie jeden raz będę wracał. I pamiętaj Czytelniku: Nie zaniedbuj lektury duchowej. - Czytanie wielu uczyniło świętymi.

 

Tytuł: Droga
Autor:
Św. Josemaría Escrivá
Rok wydania: 2012
Stron: 268
Oprawa twarda
Wydawnictwo Św. Wojciech

 

 

 

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 24 marzec 2014 23:35
Wojciech Łapiński

Wieloletni redaktor portalu publicystycznego i informacyjnego Prawica.net. Publikował w "Najwyższym Czasie!", "Opcji na Prawo", "Buncie Młodych Duchem", "Miesięczniku Egzorcysta". W wolnym czasie lubi dobrą książkę i spacery z psem. Częstochowianin z wyboru.

Najnowsze od Wojciech Łapiński

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 59 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions