piątek, 20 grudzień 2013 20:01

Katarzyna Aleksandryjska

 

 

Swego czasu w kinach  pojawił się film „Agora”. Całkiem niezły, rażący tylko naiwnością i błędami historycznymi. Jego głównym przesłaniem było ukazanie tego, jak ciemnota i obskurancka furia chrześcijan niszczy piękno i mądrość cywilizacji pogańskiego antyku.

Nie mam pewności, ale istnieje szansa, że film „Katarzyna Aleksandryjska” będzie odtrutką na głupie treści „Agory”. Chociaż – niestety – treść filmu niewiele ma wspólnego z tak zwanymi „faktami autentycznymi”. Katarzyna została porwana przez Maksencjusza  ze względu na swoją urodę i mądrość. Cesarz proponuje jej małżeństwo, które ona odrzuca. Obrażony Maksencjusz wytacza jej proces, mający doprowadzić do stracenia uczonej i niepokornej chrześcijanki. Na wieść o tym przyjaciel Katarzyny, Konstantyn wyrusza z Yorku z pomocą…

Zaletą „Katarzyny Aleksandryjskiej” (mimo oczywistego oderwania od historii) jest to, że po latach znowu ktoś zdecydował się na filmowanie historii wywodzącej się z tradycji chrześcijańskiej. Historii nie zdekonstruowanej, chociaż na bardzo nowoczesną modłę. Erotyczne konteksty i dużo soku pomidorowego na ekranie są ewidentnie kontrybucją wypłacaną współczesnej widowni. Przede wszystkim młodej, a przez to mniej wyrobionej.

Ale nikt z tego filmu nie ma się uczyć historii starożytnej ani chrześcijańskiej hagiografii. Być może w tym filmie jest swoiste „odczarowanie”. Znowu historia chrześcijanki, która nie chciała złożyć ofiary bożkom oraz zostać żoną pogańskiego cesarza, będzie budzić zainteresowanie szerokiej widowni. To cieszy. Chociaż trudno zaprzeczyć temu, że nie jest to kandydat do Oskara czy Niedźwiedzia.

 

Film w przyszłym roku pojawi się w kinach w USA, a już w tym grudniu w Wielkiej Brytanii. Czy ktoś zdecyduje się na dystrybucję w Polsce? Trudno powiedzieć. 

 

 

 

 

 

Ostatnio zmieniany sobota, 21 grudzień 2013 18:22
Juliusz Gałkowski

historyk sztuki, publicysta, bloger

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions