środa, 25 marzec 2020 02:49

Dlaczego rząd dyskryminuje kościoły?

Napisał

Rząd ograniczył liczbę osób w obrzędach liturgicznych do pięciu nie licząc służby liturgicznej. Jednocześnie nie ma takich ograniczeń w sklepach i supermarketach...

Czy w kościołach, zwłaszcza dużych nie ma wystarczająco miejsca, żeby zachować bezpieczną odległość między ludźmi? Absurd.
Liczba osób powinna być uzależniona od powierzchni czy to kościoła czy sklepu.
Dlaczego dyskryminuje się kościoły?
Dlaczego biskupi na wszystko przystają?

Środki ostrożności powinny być rozsądne, a nie przesadzone ponad miarę. Jakoś nikomu nie chce się walczyć, żeby wypracować procedury, które godzą ostrożność z kultem w kościołach. Najłatwiej pozamykać kościoły, bo wymaga to najmniej wysiłku. Jeśli np. na poczcie da się wypracować jakieś procedury bezpieczeństwa to i w dużo większych kościołach też!

Ale nawet w ramach tych drakońskich i przesadzonych ograniczeń da się, mając dobrą wolę, zorganizować całodobowe adoracje wraz ze spowiedzią zachowując należytą ostrożność.
Można w ramach swoich parafii tworzyć listy przez internet i telefon, gdzie na każde pół godziny lub godzinę będzie zapisanych do pięciu osób.

Adoracja przez min. 30 minut wiąże się z odpustem zupełnym.

„Jedna chwila prawdziwej adoracji ma większą wartość i przynosi więcej owoców niż najintensywniejsza działalność, choćby to była działalność apostolska” (św. Jan Paweł II)

"Jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną?” (Jezus Chrystus w Ogrójcu)

Na zdjęciu cud eucharystyczny z Lanciano, gdzie Bóg ukazał naszym oczom czym w istocie jest konsekrowana Hostia - Ciałem Jezusa Chrystusa.

Ostatnio zmieniany środa, 25 marzec 2020 02:54
dr Mariusz Błochowiak

Wydawca "Miesięcznika Egzorcysta", prezes Zarządu wydawnictwa Monumen. Fizyk, pracował naukowo w Instytucie Maxa Plancka w Niemczech oraz instytucie badawczym SINTEF w Norwegii. Interesuje się metodologią i filozofią nauki oraz relacją między wiarą a nauką. 

5 komentarzy

  • Link do komentarza Paweł Sielski sobota, 28 marzec 2020 15:35 napisane przez Paweł Sielski

    " Dlaczego dyskryminuje się kościoły? "
    " Dlaczego biskupi na wszystko przystają? "
    ======================================================
    .......a no dlatego , że posoborowi faryzeusze " wilki w owczych skórach " nie są w Kościele Katolickim na usługach Chrystusa tylko masonów i lucyfera ! a prawdziwy KK-cki pozostał JEDYNIE w Tradycji ze Mszami Św.w rycie rzymskim ( łacińskim ) a najtrwalej u Bractwa Św.Piusa X-go .
    https://www.youtube.com/watch?v=ny1WJylHhn8

    Raportuj
  • Link do komentarza Tomas sobota, 28 marzec 2020 14:01 napisane przez Tomas

    Nie da się ukryć, że jest to próba wiary. Maryja w ostatnich objawieniach to zapowiadała. Oczyszczenie Kościoła, zebranie pszenicy do spichlerzy, oddzielenie ziarna od plew, światła od ciemności. Czy te sformułowania są zbyt jaskrawe w obecnej sytuacji czy w sam raz?
    Tyle razy się słyszało ewangelię o tym, jak uczniowie tonęli na łodzi z Panem Jezusem, nie wierząc, że jest On gwarantem tego, że łódź nie zatonie. A tu masz - pouciekali z łodzi, jeszcze nawet nie tonącej.
    Nawet przed tygodniem, kiedy mogło się jeszcze gromadzić do 50 osób w kościele, ich liczba była dużo mniejsza, nawet na niedzielniej mszy.
    Cytat (nie dosłowny) pewnego duchownego z portalu gloria.tv:
    "Nie odbierajmy człowieczeństwa Panu Jezusowi. Skoro stał się w 100% człowiekiem, to wynika z tego, że Eucharystia może również zarazić". Czy ma ktoś jeszcze jakieś pytania wobec takiej "żelaznej" logiki?

    Raportuj
  • Link do komentarza Malgos sobota, 28 marzec 2020 12:44 napisane przez Malgos

    Nie da się tego skomentować w skrócie. To temat tak okropny, że trudno w to uwierzyć, że dzieje się to naprawdę. Odsuwanie od Kościoła, ograniczenie nabożeństw itp. jest ku uciesze wrogów Kościoła, ku uciesze złego ducha. Przecież w tym nie ma logiki nawet... Kościół tak potężny i nie da się łatwo zarazić. A w autobusie może być więcej osób... Akurat na to jest pozwolenie. Dziwne czasy, sprawdza się nasza wiara i kto boi się kościoła, Mszy, kto ulega światu, poprostu nie wierzy i nie ufa Bogu. To okropny ból dla wiernych i dla samego Boga. Zostanie tylko mała trzodka, to ona modli się za ten świat i usmieza kary.. także za profanujace przyjmowanie Komunii św na rękę!... ale wszystko do czasu, póki jeszcze trwa Miłosierdzie, potem już tylko Spawiedliwosc... Pozdrawiam Was serdecznie i Autora tego mądrego artykułu. Szczęść Boże!

    Raportuj
  • Link do komentarza Paweł K. środa, 25 marzec 2020 14:55 napisane przez Paweł K.

    I być może najważniejsze, obecna władza się boi, boi, boi, o siebie, o władze, o podatki, na końcu o społeczeństwo, ludzi, ich firmy, czyli znowu o podatki cha cha, żeby je potem częściowo oddawać jako... Zasiłki!

    Raportuj
  • Link do komentarza Paweł K. środa, 25 marzec 2020 11:29 napisane przez Paweł K.

    Tak, to wynika z braku wiary, ufności i zbytniej zapobiegliwości. Kiedyś ludzie szukali schronienia i pocieszenia właśnie w świątyniach, na Mszach, przy sakramentach, u boku xiedza. Rząd, władza, System myślą jak lewica i tak też kombinuja jak by tu się nie dać i oszukać rzeczywistości a być może Opatrzność.

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 61 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem