wtorek, 02 lipiec 2013 21:57

Nie krocz za mną

Napisał

Dziecinne zabawy w wywoływanie duchów, wróżenie z kart czy kości. Wszystko to okazuje się mieć większe konsekwencje, niż zwykle można usłyszeć w telewizji, czy nawet w kościele na kazaniu.

 

Główna bohaterka – RoseMary – a zarazem autorka książki „Nie krocz za mną”, opisuje, jak odziedziczyła i uwolniła się od zdolności medium przekazywanych z dziada pradziada w jej rodzinie. Spisana historia jest pierwszym na świecie tak obszernym świadectwem osoby egzorcyzmowanej z dziedzictwa okultyzmu. Świadectwo przedstawione w tej książce opisuje problemy przodków: Pradziadek teozof, babcia spirytystka, dziadek mason, ojciec uwikłany w New Age, oraz współczesny nam problem autorki – mieszkanki Warszawy – chcącej uwolnić się od okultyzmu, który ją „trzyma”. Książka nie jest tylko historią jakiejś rodziny, przedstawia problem okultyzmu, który prowadzi do zupełnie nieoczekiwanego, niechcianego czy nawet unikanego kontaktu z Szatanem – pisze we wstępie do książki o. prof. Aleksander Posacki SJ, spowiednik autorki. Sprawy zawarte w książce o. Posacki nazwał rzeczywistością ciągle nierozumianą, a co gorsza, lekceważoną przez wielu chrześcijan.

Publikacja porusza problematykę rzeczywistości duchowej. Autorka opisuje sytuacje, w których granica między światem widzialnym a niewidzialnym zanika. RoseMary skrupulatnie przekazuje nam sytuacje, które dla ludzi niedotkniętych złem okultyzmu, są nieznane lub uznane za niemożliwe: Nocą po pokoju, w którym mieszkałam, ciągle chodziła ciemna postać smukłego mężczyzny bez rozpoznawalnej twarzy (…), obecność ducha łączyła się z ukazywaniem mi obrazów rozmaitych grzechów i złych sytuacji, odległych morderstw i umarłych.

Autorka pisze, jak jej przodkowie funkcjonowali w czasach dwudziestolecia międzywojennego, II wojny światowej, podczas powstania warszawskiego oraz okresu PRL. Przytacza ich wspomnienia, opisuje spotkania oraz osoby związane z okultyzmem w czasach im współczesnych: W moim domu jeszcze niedawno posiadaliśmy przedwojenne zdjęcie, o którym babcia mówiła, że przedstawia nie rodzinę, a członków loży. (…) babcia wiedziała, co mówiła. RoseMary opisuje, jak wyglądała jej walka. Przekazuje z dużą starannością wpływ na jej osobę znaków i przedmiotów: duchowny wykładowca mówił coś na temat Trójcy Świętej i w pewnym momencie zagestykulował czyniąc w powietrzu znak krzyża. Nie było to błogosławienie nas, a tylko jego odruchowa ekspresyjna ilustracja wykładu. Niemniej był to prawdziwy gest prawdziwego kapłana. Spowodował on, że całym moim ciałem jakby od środka szarpnęło. Zrobiłam spory hałas metalowym krzesłem, dlatego wszyscy na mnie spojrzeli, (…) wykładowca chyba wtedy skojarzył, że był to efekt błogosławieństwa. 

Inne przykłady są mniej lub bardziej zadziwiające, np. dotykanie przedmiotów o znaczeniu historycznym, należących do znanych i związanych z okultyzmem osób. Autorka przedstawia je, aby pokazać, jak bardzo cierpiała przez inicjację okultystyczną. Historia uwolnienia od Złego jest opisana bardzo spokojnym i przemyślanym językiem. Pokazuje,  jak Autorka poszukiwała pomocy i dzięki Kościołowi Jezusa Chrystusa została uwolniona od wpływu demona na jej duszę i ciało.

 

Książka przez swoją prostotę ukazuje zło okultyzmu, odmieniane w publikacji przez wszystkie przypadki. Katolik – kapłan lub  świecki – po przeczytaniu jej będzie wiedział, czego w codziennym życiu unikać, na co zwracać uwagę. Ignorowanie duchów czy dziecinnych zabaw w magię przestanie już być niewinne. Polecam książkę wszystkim teistom i ateistom. Tym, którzy są pod wpływem okultyzmu, oraz tym, którzy się go wystrzegają.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 09:34
Redakcja

Redakcja strony internetowej


Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem