czwartek, 02 maj 2013 16:21

Zamieszanie wokół Medycyny naturalnej

Napisał
Niektórzy moi znajomi korzystają z usług bioenergoterapeutów i medycyny niekonwencjonalnej. Przecież jeśli korzystają z sił natury, to chyba nie powinno to szkodzić?  Kościół  odnosi się z dystansem do tych spraw, a niektórzy księża mocno to krytykują. Jeśli faktycznie jest w tym coś złego, to jak rozeznać, czy powinnam korzystać z danego gabinetu lub danej terapii?

 

Panuje ogromne zamieszanie wokół medycyny naturalnej (czasami nazywanej też alternatywną, niekonwencjonalną lub holistyczną). Wynika ono z faktu, że nazywa się tymi terminami zarówno wszelkiego rodzaju wartościowe terapie z wykorzystaniem ziół, okładów, inhalacji, różnego rodzaju diet itp., jak i przeróżne pseudonaukowe praktyki, z których część jest niebezpieczna pod względem duchowym. Te pierwsze, które korzystają faktycznie ze zwyczajnych właściwości natury, są weryfikowalne naukowo. Natomiast te drugie, choć mówią też o „naturze”, to jednak opierając się na filozofiach Wschodu, łączą ją z elementami duchowymi. Często podkreślają one, że źródło zdrowia tkwi w nas samych i jest czymś, co możemy osiągnąć, gdy jesteśmy w kontakcie z naszą wewnętrzną energią lub też energiami płynącymi z kosmosu. Wszystkie te niekonwencjonalne metody leczenia są nieweryfikowalne naukowo. Ich rzekoma skuteczność opiera się bowiem zwykle na efekcie placebo, a wszelkie rzetelne badania akademickie wykazują ich całkowitą nieskuteczność. 

 

Prostą „metodą” rozeznania, czy jako chrześcijanin powinienem korzystać z pomocy danego człowieka, jest  sprawdzenie, czy w jego „ofercie” znajdują się jakieś „podejrzane” zabiegi. Jeśli jest mowa o bioenergoterapii, aurze, kanałach energetycznych (meridianach), homeopatii, radiestezji, jodze, metodzie Reiki, Feng shui, biopolu, akupunkturze lub akupresurze, to najlepiej omijać takie gabinety i takich „specjalistów” z daleka.

 

Podejrzane powinno być też stosowanie pseudonaukowych metod leczenia, takich jak biorezonans (podłączanie pacjenta do dwóch elektrod i rozpoznawanie chorób oraz „leczenie” za pomocą pola elektromagnetycznego, które ma wykrywać niewłaściwy „rezonans” komórek), refleksologia, nazywana też terapią „zonową” (uciskanie odpowiednich miejsc na stopach w przekonaniu, że można w ten sposób poprawić funkcjonowanie wszystkich zaburzonych funkcji organizmu), irydologia (rozpoznawanie wszelkiego rodzaju chorób na podstawie tęczówki oka), chirurgia fantomowa (leczenie za pomocą energii „wytworzonej” przez myśli) czy terapia kwiatowa Bacha („leczenie” duchowych źródeł chorób przez energie kwiatów). 

 

Wspaniałym kompendium wszystkich tych „podejrzanych” metod leczniczych jest dokument Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego  „Jezus Chrystus Dawca wody żywej. Chrześcijańska refleksja na temat New Age”.  Można tam znaleźć obszerny wykaz tego typu praktyk wraz z ich opisem. Trudnością w rozeznaniu może być jednak to, że wiele osób zajmujących się tego rodzaju niebezpiecznymi zabiegami równocześnie deklaruje się jako osoby głęboko wierzące w Boga. Wielu bioenergoterapeutów ma w swoich gabinetach figurki Jezusa, Maryi czy świętych. Spotkałem się nawet z tym, że jeden z nich postawił przy swoim domu kaplicę. Wszystko po to, by uwiarygodnić się w oczach ludzi. Dlatego zewnętrzne praktyki pobożnościowe nie mogą stanowić jedynego kryterium rozeznania. Należy sprawdzić, czy stosowane przez danego człowieka metody nie są zakorzenione w duchowości New Age.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 09:33
O. Wit Chlondowski

doktor teologii dogmatycznej KUL

18 komentarzy

  • Link do komentarza Ewa wtorek, 21 styczeń 2020 00:58 napisane przez Ewa

    Proszę o wypowiedź na temat tzw. tejpów, czyli kinesiotapingu. Czy ich stosowanie jest zagrożeniem duchowym?

    Raportuj
  • Link do komentarza JAKUB środa, 18 wrzesień 2019 11:55 napisane przez JAKUB

    Dlaczego nikt nie odnosi się do komentarzy? Padło tutaj wiele pytań, które i mnie nurtują

    Raportuj
  • Link do komentarza Tomasz S czwartek, 22 sierpień 2019 20:04 napisane przez Tomasz S

    Biorezonans to nie leczenie. Mój kolega lubi takie rzeczy jakieś rezonanse (sam nie wie bo są różne rezonanse ale chodzi też na pewne nielegalne zakazane w Kościele rezonanse)teraz fiksuje wariuje psychicznie spamuje skrzynkę SMS zmienianie numerów telefonów nie pomaga chłopak jest biedny niby uczestniczy na Mszy Świętej w niedziele ale od pewnego czasu ma ataki psychivzbe miał 3 zdarzenia drogowe jadąc autem zawsze był sprawcą. Nie może znaleźć żadnej pracy gdyby rodzina nie wzięła na fryzjera to by nie miał z czego żyć i tak szuka bezskutecznie innej pracy. Chcecie bezrobocia i innych problemów? Chodźcie na Biorezonans! (W rejestrze nfz nie ma kodu na lek Biorezonans nie piszcie w komentarzach poprzednich ze to jest lek to jest nie po Bożemu. ) Po za tym Pan Jezus jest Panem życia i śmierci jest początkiem i końcem a jak ktoś ma umrzeć i jest w stanie łaski uswiecajacej i Pan Bóg chce odebrać życie ziemskie i przenieść do wieczności to po co biorezonans? Czy życie na zawsze w niebie nie jest najlepsza nagroda niż jakiś tępy i niesprawdzony przez fachowców biorezonans ? Życzę zdrowia wszystkim Czytelnikom zwłaszcza zdrowia sumienia po tym co pisze teraz nawet ja nie mam ochoty na pewne rzeczy czuje obecność Jezusa i to uspokaja polecam Sakramenty Święte Eucharystie rownież dodatkowo w tygodniu pogadać z księdzem iść do wspólnoty kościelnej i temat przemodlić. PAN JEZUS jest najlepszym lekarzem i nie byłem dziekuje Bogu na egzorcyzmach wystarczy Znak Krzyża Ojcze Nasz Zdrowaś Maryjo Chwała Ojcu 3 x można inaczej się też modlić bo nie zawsze np w pracy można odmawiać Różaniec. I to jest pewien malutki egzorcyzm. To tyle z mojego życia Błogosławionego Wieczoru opieki Matki Bożej Częstochowskiej (Maryja pomogla szczegolnie w pracy super wstawienniczka nie myslałem ze Ona jest taka hojna w wypraszaniu Lask Bozych.)SW Michała Archanioła Patrona ze Chrztu Świętego (mój św Tomasz Apostoł)polecam inne modlitwy Kościoła warto się modlić to pomaga. :-) +

    Raportuj
  • Link do komentarza jLeszek Brzeziński czwartek, 08 sierpień 2019 16:03 napisane przez jLeszek Brzeziński

    witam .Szczęść Boże,co ksiądz sądzi na temat masażu wisceralnego brzucha nazywanego również starosłowiańskim oraz na temat akupunktury stup i jakiegoś masażu, mam ostrogi dzisiaj dostałam propozycję tych zabiegów ,powiedziałam lekarzowi że katolicy nie mogą korzystać z tego typu leczenia, zapewnił mnie że nie wchodzi w punkty nie przypominam sobie jakiego użył słowa,ale mnie przekonał mówiąc że jest katolikiem i korzysta
    z sakramentów proszę o odpowiedz dodam iż ból mi bardzo doskwiera od miesiąca dzisiaj się wyjaśniło

    Raportuj
  • Link do komentarza Sylwia czwartek, 09 maj 2019 00:06 napisane przez Sylwia

    Ja sama kiedyś praktykowałem takie rzeczy i byłam daleko od Boga- i skończyłam u egzorcystów- wiec proszę nie dawać głupich komentarzy- ze Kosciół ogłupia ludzi. Bardzo cierpiałam- cały new age jest okultyzmem- wszelkie nienaukowe metody oparte na "jakiejś sile" to dopiero jest ogłupianie- jakby co- ale niestety to nie tylko placebo- na początku wydaje się, ze pomaga- a inne rzeczy padają- i człowiek jest zniewolony lub gorzej- a jak chce się wycofać to dopiero jest jazda- szczególnie jak jakimś cudem- odkryje Boga i do Niego chce wrócić. Żeby było jasne, ze Jezus jest większy od tego wszystkiego- ale to jest bagno- raz powiedział mi egzorcysta- to tak, jak dziecko noe wiedząc wejdzie do budy ze wściekłym psem- nawet jak nie widziało lub nie wierzy, ze rozszarpuje- i tak to zrobi. Człowiek jest wtedy duchowo martwy a zły robi z nim i jego rodziną co chce- depresje, alkohol, czasem narkotyki, rozpady rodziny, relacji, pustka wew., straszna wew. ciemność, strach. Jezus wyciągnął mnie ze wszystkiego, dał nowe życie, pokój, radość, akceptację siebie, wszystko, sens- Jezus jest jedynym Panem. A okultyzm to religia szatana- i tył są te bioenergoterapie, jogi (ja to ćwiczyłam właśnie) i inne...

    Raportuj
  • Link do komentarza Justyna piątek, 19 kwiecień 2019 12:31 napisane przez Justyna

    Chciałabym zapytać jakie jest stanowisko Kościoła co do biorezonansu i terapii manualnej techniką Bowena?

    Raportuj
  • Link do komentarza Igor środa, 17 kwiecień 2019 23:21 napisane przez Igor

    religia wypala wam resztki rozsadku

    Raportuj
  • Link do komentarza Violetta violetta czwartek, 07 luty 2019 09:20 napisane przez Violetta violetta

    Jestem osobą wierzącą ale trudno mi zrozumieć niektóre rzeczy. Leczenie energiami z kosmosu jak najbardziej mogę pojąć, że są szkodliwe ale rośliny, które stworzył Pan Bóg, jak np zioła? Bardziej jestem skłonna zrozumiec, że leki stworzone przez firmy farmaceutyczne tak zwane przebadane są z sił nieczystych. Biorezonans np działa na zasadzie wyrównywania fal, ma badania naukowe, dostano za niego nagrodę Nobla. Planuje kupić Biorezonasns i nie wiem co robić

    Raportuj
  • Link do komentarza O.grazy piątek, 05 październik 2018 10:55 napisane przez O.grazy

    Czy metoda leczenia techniką Bowena jest zagrożeniem duchowym ?

    Raportuj
  • Link do komentarza Pat poniedziałek, 20 listopad 2017 21:00 napisane przez Pat

    Dokładnie. Zgadzam się z komentarzem PPP. Czy ojciec odniesie się do tego komentarza mówiącego o dowodach tworzonych przez masonów? A co z medycyną, która opiera się na naturalnych metodach (zdrowe odżywianie, zioła, suplementy), ale bez wchodzenia w sferę duchową? Co o tym sądzić? Czy to jest w porządku?

    Raportuj
  • Link do komentarza PPP środa, 18 październik 2017 01:16 napisane przez PPP

    Oczywiście trzeba bardzo uważać na zagrożenia duchowe płynące z różnych praktyk, bo naprawdę można sobie zniszczyć życie... :( przez kontakty z różnymi uzdrowicielami .. . Problemem jest też to że dowody naukowe są dowodami tworzonymi pod wytyczne masonów, iluminatów. Posiadają oni prawdziwą wiedzę na temat człowieka, chorób, posiadają technologie o których nie mamy pojęcia, a wiele dowodów naukowych, wychodządzych z organizacji farmaceutycznych jest kłamliwych, zmanipulowanych. Więc problemem jest to że na których badaniach naukowych się opierać. Oczywiście nie mówię tutaj o ewidentnych magicznych źródłach, przekazywaniu energii to o czym ksiądz napisał.
    ---
    ps może ktoś tu odpisze na komentarze ;)

    Raportuj
  • Link do komentarza Adamo wtorek, 10 październik 2017 10:13 napisane przez Adamo

    Medycyna tybetańska-Medycyna ta wykorzystuje również praktyczną wiedzę pochodzącą z kultywowania tantr buddyjskich. Oddajesz cześć buddzie a więc jest to obrzydliwość w oczach Boga Chrześcijan i potrzebna jest modlitwa uwolnienia.

    Raportuj
  • Link do komentarza bonia czwartek, 14 wrzesień 2017 14:50 napisane przez bonia

    A co z medycyna germańską (trzecią teorią medycyny)? Co tym myśleć?

    Raportuj
  • Link do komentarza Anna piątek, 18 sierpień 2017 12:04 napisane przez Anna

    A co sądzi Ksiądz o szczepionkach, które w swym składzie zawierają linie diploidalne pochodzące z abortowanych płodów? Czy nie są one zagrożeniem dla naszych dzieci? Chemii w jedzeniu, w lekach - czy koncerny, które to produkują (i reklamują) nie są niemoralne? Zamiast piętnować zło, to Ksiądz piętnuje terapie, które ludziom pomagają...

    Raportuj
  • Link do komentarza Tomek01 wtorek, 01 sierpień 2017 14:02 napisane przez Tomek01

    Bzdury. Nic z tych rzeczy nie szkodzi, a biopole i bioenergoterapia oraz reinkarnacja jest faktem. Religia wschodu jest objawiona, a wy przepraszacie faceta, który żył dwa tysiące lat temu, kamil01 gdzie zbłądziłeś? Wszystko jest dla ludzi, a to w co wierzycie jest fikcją. Lepiej wierzyć w pseudonaukę niż w bajki.

    Raportuj
  • Link do komentarza kamil01 niedziela, 07 maj 2017 23:57 napisane przez kamil01

    To prawda, coraz więcej dziwnych metod gwarantujących uzdrowienie np. myślą. Ba, uzdrawiacz nazywa siebie nawet chirurgiem. Fantomowym. Podpiera się Jezusem, składa pokłon Buddzie, uważa się za wybrańca, który jest w łączności z Bogiem. Korzystałem, przyznam szczerze i pominę, co potem się ze mną działo. Niech to tylko pozostanie przestrogą dla innych. Przepraszam Cię Jezu, że zbłądziłem.

    Raportuj
  • Link do komentarza Aga piątek, 03 marzec 2017 13:15 napisane przez Aga

    A co ksiądz sądzo lekach chemicznych pompowanych przez lekarzy na lewo i prawo. Firmy produkujące leki to dopiero jest "zło". Prosze poczytac o korzeniach największych firm farmaceutycznych (np. te które dorobiły sie na faszyzmie). Metody naturalne przy tym to pikuś.

    Raportuj
  • Link do komentarza paulina5001 czwartek, 15 grudzień 2016 23:51 napisane przez paulina5001

    Co ksiądz sądzi o medycynie tybetanskiej?

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 59 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions