środa, 08 styczeń 2014 22:12

Mulieris Dignitatem

Napisał
W dziesiątym roku swojego pontyfikatu, 15 sierpnia 1988 r.,  Jan Paweł II ogłosił list apostolski Mulieris Dignitatem. Pierwszy papieski dokument, który został poświęcony całkowicie tematowi kobiety. 

 

We wstępie  Ojciec Święty pisze: 

 

Ojcowie ostatniego zgromadzenia Synodu Biskupów (w październiku 1987 roku), poświęconego „Powołaniu i misji świeckich w Kościele i w świecie w dwadzieścia lat po Soborze Watykańskim II”, ponownie zajęli się tematem godności i powołania kobiety. Między innymi wskazywali na konieczność pogłębienia podstaw antropologicznych i teologicznych potrzebnych do rozwiązania problemów, odnoszących się do znaczenia i godności bycia kobietą i bycia mężczyzną. Chodzi tu o zrozumienie przyczyn i skutków postanowienia Stwórcy, aby istota ludzka bytowała zawsze i jedynie jako kobieta i jako mężczyzna. Tylko wychodząc z tych założeń, które pozwalają przyjąć głębię godności i powołania kobiety, można mówić o jej roli w Kościele i w społeczeństwie. 
O tym właśnie zamierzam mówić w niniejszym Dokumencie. 

 

 

W dwudziestopięciolecie ukazania się dokumentu w październiku 2013 roku do tego dokumentu nawiązał także papież Franciszek zwracając się do uczestników seminarium poświęconemu tej rocznicy i zorganizowanemu przez Papieską Radę ds. Laikatu 

 

Co znaczy to «szczególne zawierzenie» człowieka kobiecie? Wydaje mi się oczywiste, że mój poprzednik miał tu na myśli macierzyństwo. Wiele może się zmienić i rzeczywiście zmieniło się w ewolucji kulturowej i społecznej, ale zawsze pozostaje faktem, że kobieta poczyna, nosi w łonie i rodzi synów ludzkich. 

– powiedział Franciszek.

 

Papież przestrzegł jednak przed dwoma skrajnie przeciwnymi niebezpieczeństwami.

 

Pierwsze, to sprowadzać macierzyństwo do roli społecznej, do zadania, które, choć szlachetne, faktycznie stawia na uboczu kobietę z jej możliwościami, nie docenia jej w pełni przy budowaniu wspólnoty. I to zarówno w społeczności cywilnej, jak kościelnej. A reakcją na to jest drugie niebezpieczeństwo, przeciwne: szerzenie swoistej emancypacji, która, aby zająć miejsca odebrane temu, co męskie, gubi to, co kobiece ze znamiennymi dla niego wartościowymi cechami. Chciałbym tu podkreślić, że kobieta ma szczególną wrażliwość na «sprawy Boże». Przede wszystkim pomaga nam zrozumieć miłosierdzie, czułość i miłość Boga względem nas. Kościół jest kobietą, jest matką! I to jest piękne! Musicie o tym myśleć i pogłębiać tę myśl.

 

O czasie sporów poświęconych rodzinie  i roli kobiety w społeczeństwie i Kościele warto powrócić do tego ważnego listu świętego Papieża. 

 

Ostatnio zmieniany piątek, 10 styczeń 2014 06:15
Juliusz Gałkowski

historyk sztuki, publicysta, bloger

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 59 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions