wtorek, 04 wrzesień 2012 20:39

To nie był człowiek

Napisał

Na imię mam Konstanty. Chcę Wam opowiedzieć o moim przyjacielu, który spotkał we Włoszech anioła.

 

On i kilku jemu podobnych gorliwców zorganizowali pielgrzymkę autokarową do Włoch. Planowali nawiedzić Rzym, pojechać do klasztoru Ojca Pio, odwiedzić kilka sanktuariów. Wyszukali tanie hotele i wyruszyli w drogę. Pielgrzymka była radosna, pełna śpiewu i modlitwy. Chyba podobała się Bogu. Przebiegała mniej więcej zgodnie z planem. Przynajmniej do pewnego wieczora… Tuż przed nocą autokar zajechał do małego miasteczka, w którym był przewidziany nocleg. Jakież było zdumienie zmęczonych pielgrzymów, kiedy okazało się, że zarezerwowanych noclegów po prostu nie ma! Gdzieś zawieruszyły się papiery, pokoje zajęte. Znikąd ratunku. Noc w autobusie nie wchodziła w grę.

 

 

Ostatnio zmieniany piątek, 04 wrzesień 2015 17:34
Redakcja

Redakcja strony internetowej

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Nowość!

gif opowiesci biblijne2

Wszystkie numery

W naszej księgarni

Piszą dla nas

Już 32 pozycje


Powered by JS Network Solutions