sobota, 08 kwiecień 2017 03:28

Oprócz psychologii jest też pseudopsychologia

Napisał

Z dr. Tomaszem Witkowskim, psychologiem, rozmawia dr Mariusz Błochowiak.

Jest Pan autorem książki „Zakazana psychologia”. Co takiego jest zakazane w psychologii?

Nie wiem, czy do końca jest to trafny termin. Bardziej chodzi o zbłąkaną psychologię. Generalnie chodzi o prawdę o psychologii, którą zacząłem odkry wać poza oficjalnymi źródłami informacji. Tego mnie nie uczono w szkole, musiałem do tego dochodzić sam.

Słowo „zakazana” pojawiło się, gdy pisałem pierwszy tom. Przy drugim tomie była konsekwencja. Zamierzam jeszcze napisać trzeci tom. Ogólnie chodzi o tę psychologię, która częściowo jest obecna na uczelniach, ale nie mówi się o tym, że ona nie ma podstaw empirycznych.

Na ile na uczelniach jest obecna psychologia jako prawdziwa nauka, a na ile jako pseudonauka? Czy psychologowie akademiccy świadomie uprawiają tę pseudopsychologię?

To jest złożone pytanie. Na różnych uczelniach występuje różny stopień pseudopsychologii. Owszem, istnieją wyższe szkoły psychotroniczne (np. w Łodzi), ale tam jest tylko pseudonauka. Są też szkoły, który dbają o poziom i tej pseudonauki jest tam bardzo niewiele.

Mówimy o pseudonauce w ramach psychologii stosowanej, ale ta pseudonauka powstaje też w ramach psychologii naukowej. Jeżeli na przykład badamy decyzje, dobrze byłoby zbadać, jak te decyzje są podejmowane w naturalnych warunkach. Jeśli jest pan dyspozytorem lotów na lotnisku, dobrze byłoby się przyjrzeć, w jaki sposób podejmuje pan decyzje, żeby mówić o ich podejmowaniu w warunkach silnego napięcia nerwowego. Jest mgła, ma pan 15 samolotów w powietrzu, trzeba je sprowadzić na ziemię bezkolizyjnie. Patrzymy, jak pan działa.

Tymczasem w psychologii w tej chwili większość badań prowadzi się w oparciu o tzw. self reports. Czyli dostaje pan arkusz papieru, na którym zakreśla pan, co by pan zrobił, gdyby miał pan do zainwestowania np. 100 000 zł. Ma pan określić, czy np. 20% przeznaczy pan na akcje, 30% na obligacje, a resztę umieści na lokacie czy w skarpecie. Owe self reports to takie samoopisy, to nie jest realne zachowanie, lecz deklaracja zachowania. Na podstawie tych deklaracji liczy się statystyki i wyciąga się wnioski. Mówi się, że ludzie np. inwestują w taki czy inny sposób. To jest nieprawda, bo nie badamy prawdziwego zachowania, tylko badamy self reports. To się zmieniło na niekorzyść w psychologii.

Niejaki Roy Baumeister napisał artykuł: „Psychology as a Science of Self Reports and Fingers Movements”. Fingers movements to ruchy palców ludzi posadzonych przed komputerem, który wyświetla im pytania i skalę od 1 do 5, a oni naciskają odpowiednią cyferkę. Baumeister przeanalizował roczniki „The Journal of Personality and Social Psychology”, jednego z najlepszych czasopism psychologicznych. Rocznik z 2006 r. zawierał kilkadziesiąt prac badawczych, z czego jedna tylko badała rzeczy wiste zachowanie, a reszta bazowała na self reports. Potem analizował roczniki w tył. Okazało, że psychologowie społeczni, szczególnie w latach 50. i 60., badali rzeczywiste zachowanie. To są te słynne eksperymenty Milgrama, Ascha.

Ostatnio zmieniany czwartek, 13 kwiecień 2017 15:39
dr Mariusz Błochowiak

Fizyk, pracował naukowo w Instytucie Maxa Plancka w Niemczech oraz instytucie badawczym SINTEF w Norwegii. Interesuje się metodologią i filozofią nauki oraz relacją między wiarą a nauką. Wydawca "Miesięcznika Egzorcysta", prezes Zarządu wydawnictwa Monumen.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Nowość!

gif opowiesci biblijne2

Wszystkie numery

W naszej księgarni

Piszą dla nas

  • Pochodzi z parafii Niegowić. Jest dyrektorem agencji informacyjnej Vatican Service News w Rzymie. Jako dziennikarz brał udział w pielgrzymkach Jana Pawła II i Benedykta XVI, wchodząc w skład Volo Papale. Jest autorem kilku książek i filmów dokumentalnych oraz założycielem i opiekunem charyzmatycznych grup modlitewnych we Włoszech, którym patronuje bł. Jan Paweł II. Był bliskim współpracownikiem śp. bpa Pavla Hnilicy. Obecnie jest jednym z najbliższych współpracowników kard. Ivana Diasa, byłego prefekta Kongregacji Ewangelizacji Narodów i Krzewienia Wiary.

  • psycholog i fizjoterapeuta

Już 32 pozycje


Powered by JS Network Solutions