środa, 05 kwiecień 2017 00:12

Człowiek niepodzielny

Napisane przez Agata Rusak
Dlaczego w psychoterapii potrzebne jest całościowe spojrzenie na człowieka? Dlaczego czasem potrzebujemy pomocy i Boga, i człowieka, i sakramentów, i psychoterapii, a niekiedy również lekarza psychiatry?
 
Od najmłodszych lat przygotowujemy się do walki o przetrwanie. Pojawiają się kolejne zadania i poprzeczki do przeskoczenia. Rozwój stał się dziś równoznaczny z nastawieniem na rozwiązywanie zadań, dążeniem do kolejnych celów, zdoby waniem nowych umiejętności, które mają być przydatne w życiu zawodowym. Trudno się dziwić, że w obliczu takiej presji z roku na rok przyby wa załamań psychicznych, depresji, niemożności radzenia sobie z agresją. Pojawiają się trudności w relacjach międzyludzkich, problemem staje się realizacja zdrowej hierarchii wartości.

 

Człowiek i warstwy

Natura człowiecza jest dość wrażliwa. Potrzebujemy znać sens życia, a nie tylko pewien ciąg budowanych celów. Sens to dużo więcej niż cel. Jego odczuwalny brak skutkuje różnego rodzaju objawami psychologicznymi – aż do poczucia utraty sensu własnego życia, prób samobójczych. Wszystko to powoduje, że psychoterapia jako forma pomocy staje się coraz popularniejszym sposobem na ratunek własnej psychiki. Często dopiero w rozmowie z terapeutą człowiek po raz pierwszy musi odpowiedzieć sobie na najważniejsze pytania swojego życia: dlaczego? po co?
 
W czasie psychoterapii człowiek rozpoznaje, jak wiele decyzji w swoim życiu podjął impulsy wnie, bezrefleksyjnie. Podczas tych spotkań uczy się, jak dbać o szacunek do siebie i do innych oraz jak przestać ranić siebie i innych. Odbudowuje człowieczeństwo.
 
To humanistyczne podejście, skądinąd dużo mniej deterministyczne niż inne formy terapii (choćby psychoanalityczne), nie może być jednak kresem. Doprowadziłoby do poczucia złudnej samowystarczalności. Człowiek ma warstwy, co wskazuje na konieczność zintegrowanej pomocy w problemach psychologicznych.
 
Nasze ciała są jednocześnie przestrzenią, w której funkcjonujemy z naszą mniej uchwytną sferą, czyli psychicznością. W ciele i poprzez ciało wyraża się coś, co ciałem nie jest – świadomość, pamięć, emocjonalność, potrzeby, pragnienia, ale też lęki, uzależnienia. Żyjąc w ciele, pozostajemy duchowi, tęskniący za pełnią, szukający dobra, intuicyjnie rozpoznający transcendencję. Od początku jeden i ten sam człowiek jest bytem psycho-fizyczno-duchowym.
Ostatnio zmieniany sobota, 08 kwiecień 2017 01:16

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Nowość!

Wszystkie numery

W naszej księgarni

Piszą dla nas

  • twórca ZORG INSTITUTE w Polsce

  • dziennikarz, autor książek, reportaży i słuchowisk o Janie Pawle II

  • filozof, teolog, wykładowca akademicki, znawca historii mistyki, nowych ruchów religijnych i sekt, demonologii oraz problematyki okultyzmu i ezoteryzmu. Prowadzi wykłady na licznych uniwersytetach w Polsce (m. in. na KUL, Ignatianum) i za granicą. Jest konsultantem egzorcystów katolickich w kraju i za granicą oraz wykładowcą m. in. na Międzynarodowych Zjazdach Egzorcystów organizowanych przez międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcystów, założone przez ks. Gabriele'a Amortha.

Już 32 pozycje


Powered by JS Network Solutions