piątek, 05 maj 2017 17:33

Znowu moda na demoniczne nazwy spożywcze?

Napisał
Fot. Pixabay (ilustracyjne) Fot. Pixabay (ilustracyjne)

Po wypuszczeniu na rynek takich marek napojów energetycznych, jak „demon” czy „monster”, pomysły na podobne akcje zdają się wchodzić do lokali gastronomicznych. Ciasto w jednej z poznańskich kawiarni nazwano „Lucyfer”.

W swojej chęci wybicia się wśród innych przedsiębiorcy w branży gastronomicznej posuwają się do różnych, czasem głupich pomysłów. Kawiarnia „Angielka” w Poznaniu w swojej ofercie ma wiele kaw, ciastek i innych podobnych. Ciasto czekoladowe z orzechami w menu na stronie wisi pod nazwą „Lucyfer”.

To nie pierwszy podobny pomysł. Wcześniej koncern Agros-Nova, właściciela marek takich jak: Fortuna, Łowicz, Tarczyn, Garden czy Pysio wypuścił napój o nazwie "Demon". W wyniku bojkotu sieci udało się wyrugować z przestrzeni publicznej napój „Demon energy drink”, na którym znajdował się m.in. pentagram.

Ostatnio zmieniany piątek, 05 maj 2017 18:03

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Nowość!

Wszystkie numery

W naszej księgarni

Piszą dla nas

Już 32 pozycje


Powered by JS Network Solutions